Co zabrać ze sobą na majówkę?

Długi majowy weekend to czas pierwszych wyjazdów pod namiot z rodziną. Nocleg pod namiotem kojarzy się z przeżyciem przygody, obcowaniem z naturą, odpoczynkiem i takimi miłymi akcentami, jak np. wieczorne ognisko i kiełbaski. Oczywiście przed pierwszym wyjazdem na biwak warto zaopatrzyć się w niezbędne akcesoria typu namiot i śpiwór, a także dowiedzieć się, gdzie w ogóle można biwakować.

Nocleg pod namiotem to fantastyczna przygoda, a dla dzieci sporo frajdy. Warto czasem wyjechać na taki biwak poza miastem. Trzeba jednak pamiętać, że w Polsce można biwakować tylko w specjalnie wyznaczonych do tego miejscach. Spanie na terenie parków narodowych i rezerwatów jest zabronione. Można skorzystać z pól biwakowych, które są wyposażone w minimum sanitarne jak np. bieżąca, zimna woda oraz toaleta typu wygódka. Są położone w miejscach, gdzie ciężko dostać się samochodem, np. wzdłuż szlaków kajakowych. Czasami na takich polach nie ma nic poza drewnianą wiatą, pod którą można w razie deszczu przygotować posiłek. Pola biwakowe nie są więc odpowiednie dla rodzin z bardzo małymi dziećmi, kiedy potrzebujemy dostępu do czystej wody, a nie rzadko po prostu musimy przynieść coś z samochodu. Alternatywą dla spartańskich warunków na polach biwakowych są kempingi. Są droższe w porównaniu do tanich lub całkiem bezpłatnych pól biwakowych, ale o wiele lepiej wyposażone. Na ogół jest na nich miejsce do gotowania, ciepła woda, prysznice, sanitariaty. Znajdują się tam również strzeżone parkingi.

Jeśli wybieramy się na rodzinną majówkę po raz pierwszy, warto pomyśleć o podstawowym, a zarazem niezbędnym sprzęcie. Należą do niego: namiot, karimaty, śpiwory, a także kuchenka turystyczna (palnik wraz z kartuszem). Po za tym można jeszcze zaopatrzyć się w latarkę lub czołówkę, termos na żywność, lekkie aluminiowe garnki i sztućce oraz w saperkę. Sprzęt biwakowy powinien nam służyć przez kilka sezonów, zatem warto kupować produkty dobrej jakości. Koszt zakupu taniego, ale dobrego sprzętu dla 4-osobowej rodziny powinien zamknąć się w kwocie 1000 zł.

Absolutnie podstawowym wyposażeniem biwakowicza jest namiot. Powinien on mieć dobre parametry wodoodporności tropiku i podłogi, najlepiej w przedziale od 2000 mm do 3000 mm. Musi też być odporny na rozdarcia i wiatroszczelny, szybko się rozkładać i bez problemu pomieścić 4 osoby. Namioty rodzinne wyposażone bywają w obszerny przedsionek, w którym z łatwością można schować część bagażu a nadto ugotować posiłek.

Namiot samorozkładający się 3-os. FERN 3 Spokey Namiot
samorozkładający
się 3-os. FERN 3
Spokey
349.00 zł
304.49 zł
Namiot biwakowy, 2-osobowy, stelaż wewnętrzny TRAILS 2 Rockland Namiot biwakowy,
2-osobowy, stelaż
wewnętrzny TRAILS 2
Rockland
349.98 zł
Namiot samorozkładający się 2-os. FERN 2 Spokey Namiot
samorozkładający
się 2-os. FERN 2
Spokey
299.00 zł
241.49 zł

Namioty szybko rozkładające się są obecnie bardzo popularne, jednak mają swoje wady. Przede wszystkim nie mają dwóch warstw, sypialni i tropiku, są dobre na ciepłe letnie noce, poza tym mają nietypowy kształt i można je transportować jedynie w samochodzie. Nie nadają się do spania w nich przez wiele nocy z rzędu, choć oczywiście są bardzo wygodne i nie trzeba ich długo rozkładać.

Kolejną rzeczą, która przyda się na biwaku jest karimata. Najtańsze modele to wydatek rzędu kilkunastu złotych. Karimata wykonana jest z izolującej pianki i posiada od jednej do trzech warstw, nierzadko ostatnia z nich pokryta jest cienką aluminiową folią, dzięki czemu jeszcze lepiej izoluje od podłoża. Niestety nie jest tak wygodna jak materac, ale pozwala na spokojne przespanie nocy. Lepszym rozwiązaniem, choć droższym, jest zakup maty samopompującej. Mimo swojej nazwy bywa, że trzeba nieco ją dopompować, ale można to zrobić za pomocą wydychanego powietrza – na ogół starcza kilka wydechów. Mata samopompująca jest wygodna, lekka, a po spakowaniu świetnie mieści się w plecaku.

Mając namiot i karimatę można pomyśleć o zaopatrzeniu się w ciepły śpiwór, który uchroni nas przed przemarznięciem w chłodne majowe noce. Kupując go warto wziąć pod uwagę, gdzie i kiedy zamierzamy go używać. Na biwakach spokojnie wystarczy nam śpiwór syntetyczny. Puchowe zostawmy na zimę i ciężkie warunki pogodowe. Jeśli będziemy spać pod namiotem od wiosny do jesieni, kupmy śpiwór trzysezonowy. Ma on najbardziej optymalny zakres temperatur, a najlepiej, by temperatura komfortu przypadała w nim na ok. +10 st. C.

Osoby, które kupują śpiwory często błędnie zakładają, że dolna granica temperatury podana przez producenta to ta, w której śpiwór nadal będzie ogrzewał. Tymczasem temperatura limitu oznacza taką, przy której dorosły mężczyzna przeżyje noc na granicy hipotermii. Dlatego też zawsze należy brać pod uwagę jedynie najwyższą temperaturę. Pamiętajmy również, że w testach śpiworów robionych przez producentów biorą udział dorosłe osoby, ubrane w bieliznę termiczną z długimi rękawami i nogawkami oraz skarpety.

W śpiworach dziecięcych producenci rzadko podają zakres temperatur, ponieważ każde dziecko inaczej odczuwa zimno i wykonanie testów byłoby niezwykle ciężkie. Jeśli chcemy więc ustalić, na jaką porę roku dany śpiwór się nadaje, powinniśmy sugerować się opisem produktu.

Do innych ważnych kryteriów wyboru śpiwora można zaliczyć maksymalny wzrost użytkownika, który zawsze jest określany przez producenta, umiejscowienie zamka (lewa lub prawa strona) oraz kształt. Śpiwory o kształcie mumii lepiej izolują, posiadają też kaptur, który zabezpiecza przed uciekaniem ciepła przez głowę. Śpiwory o kształcie kołdry są mniej ciepłe, nie posiadają kaptura i świetnie nadają się do spania w przyczepie kempingowej, ale pod namiotem mniej.

Dobre marki śpiworów biwakowych, które polecamy to Hi-Tec, Outwell oraz Easy Camp.

Jeżeli mamy już w czym i gdzie spać, pomyślmy o jedzeniu. Jadąc na biwak całą rodziną warto część jedzenia przygotować w domu i zapakować do dużego, litrowego termosu na żywność. Później wystarczy tylko odgrzać posiłek wykorzystując kuchenkę lub pojemnik do gotowania bez ognia. Nie ma również sensu brać ze sobą dużej butli gazowej, bo na weekend wystarczy z powodzeniem jeden kartusz Primus lub Cadac. Kartusze na ogół sprzedawane są bez palnika, więc trzeba go dokupić oddzielnie.

Wodę i posiłki na kuchenkach turystycznych gotujemy nie w tradycyjnych naczyniach, jakich używamy w kuchni, ale w lekkich aluminiowych, turystycznych garnkach. O wiele szybciej się one nagrzewają, gotowanie w nich jest więc bardziej ekonomiczne. Kupując taki garnek popatrzmy na jego pojemność i to, czy jest wyposażony w pokrywkę. Najtaniej jest kupić cały zestaw takich garnków w różnych pojemnościach. W skład takiego kompletu wchodzi też specjalna rączka do przenoszenia gorących pojemników oraz czajnik.

Do innych akcesoriów, które mogą się przydać na biwaku, możemy zaliczyć latarkę lub czołówkę, saperkę (małą łopatkę do zakopywania nieczystości – z wyjątkiem śmieci, które albo wyrzucamy do kosza albo zabieramy ze sobą) i małą siekierkę do przygotowania drewna na ognisko.

Ceny sprzętu biwakowego w sklepie Asport.pl*:

  • Namioty – już od ok. 300 zł.
  • Karimaty – od 13 zł.
  • Śpiwory – od 89,99 zł.
  • Śpiwory dziecięce – od 69 zł.
  • Termosy na żywność – od 69 zł.
  • Kartusz – najtańszy od 5,20 zł.
  • Palnik – od 99 zł.
  • Czołówka – od 69 zł.
  • Latarka – od 22 zł.
  • Zestaw garnków aluminiowych – od 69 zł.
  • Saperka – od 25 zł.

*uwzględniliśmy najniższe ceny sprzętu biwakowego dostępnego w naszym sklepie. Ceny są aktualne na dzień dodania wpisu.